wtorek, 13 listopada 2012

Trzy

Pewnego piątku otworzyłam czystą kartkę w komputerze i napisałam tak: "Hmm... sama nie wiem jak to się stało, że zdecydowała się jednak założyć bloga... Przymierzałam się do tego już kilka razy, ale za każdym razem dzwoniło w mojej głowie podstawowe pytanie: "o czym ty dziewczyno chcesz pisać??" "... Od tego momentu minęły równe 3 lata... :) Tak, mój blog obchodzi dziś swoje 3. urodziny :) Początki były trudne, bo każdą notkę chciałam jakoś sklecić do kupy, żeby miała jakikolwiek sens. Czy mi się to udało? Nie wiem, ale próbowałam :)
Przez te 3 lata moje życie diametralnie się zmieniło, dlatego też z czasem zmieniała się i tematyka.
Pierwszy rok - to początki i pisanie o wszystkim co akurat przyszło mi do głowy, ale też i kryzys. Po krótkim czasie miałam wrażenie, że nie mam o czym pisać, że to bez sensu i chciałam dać sobie spokój. Na szczęście przetrwałam te słabsze chwile i nie zrezygnowałam z pisania, a bardzo bym tego żałowała.
Drugi rok - to wiele różnych tematów i początki przygotowań do ślubu :)
Z kolei rok trzeci - to ślub, ślub i jeszcze raz ślub pełną parą :) Cieszę się, że przetrwałyście moją monotematyczność i że byłyście w tym czasie ze mną, choćby wirtualnie :)

Pisanie dużo mi dało. Zwyczajnie to polubiłam i nie wyobrażam sobie rezygnacji z blogowego świata i ze wszystkich wspaniałych i ciekawych ludzi, których dzięki temu poznałam. Może i nie mam talentu do pisania, wiem, że daleko mi do niektórych bloggerów w stylu i swobodzie pisania, ale lubię ten swój styl. Bo to mój styl :) Wiem, że niektóre osoby liczyły na zdjęcia na blogu, ale zakładając go nie zamierzałam i nadal nie zamierzam dodawać prywatnych zdjęć. Tych, którzy poczują się zawiedzeni bardzo przepraszam, a tym, którzy to szanują bardzo dziękuję :)

Mam nadzieję, że będziecie ze mną prze kolejne lata blogowania, że tych lat będzie jeszcze wiele i że nigdy nie zabraknie mi tematów to pisania :)

20 komentarzy:

  1. Gratuluję tych 3 lat i życzę kolejnych ;))
    hihi wchodziłam na wcześniejszą notkę, ale widzę, że załapałam się na nową ;P:P

    OdpowiedzUsuń
  2. GRATULACJE! Dla mnie 3 lata pisania to dużo:) Fajnie, że pokonałaś kryzysy i odnalazłaś się:) Osobiście bardzo dobrze mi się Ciebie czyta i zdecydowanie chciałabym więcej;))
    Mi w grudniu minie roczek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, 3 lata to w sumie dosc duzo, choc mi ten czas bardzo szybko zlecial :)

      Usuń
  3. Gratulacje:) i miłych kolejnych lat!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo blog to fajna rzecz jest :-) Pisz dalej, bo warto!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję 3 rocznicy :) Ja bloguję już 6 lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje, do 6 lat jeszcze mi daleko, ale kto wie :) moze i mnie sie uda :)

      Usuń
    2. Uda się, uda! :) Zobaczysz, że jeszcze o swoich brzdącach tu napiszesz :))))

      Usuń
  6. kolejnych pieknych jubileuszy....i do następnego

    OdpowiedzUsuń
  7. pisz pisz ja będę tu przychodzić i czytać bo lubię ten właśnie TWÓj styl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. boe sie zarumienie :)
      przychodz przychodz, ciesze sie, ze lubisz mnie odwiedzac :) Dla mnie tez dzien bez Twojego bloga to dzien stracony :)

      Usuń
  8. Ciekawe jakie tematy zdominują czwarty rok? ;)

    Gratulacje i wszystkiego dobrego "dla bloga" z okazji trzeciej rocznicy!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no sama jestem ciekawa ;)
      Dziekujemy - moj blog i ja :)

      Usuń
  9. Dołączyłam dopiero w tym trzecim roku, ale mam nadzieję, że będę Ci tu towarzyszyć co najmniej przez kolejne 3 lata ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, ze nawet wiecej niz 3 :)

      Usuń